dane o bezrobociu nie były aż tak złe, na co sp500 zareagował mocną zwyżką, którą skopiował nasz wig20, kończąc dzień powyżej 2400 pkt. Niestety, dolar zaczął się umacniać i wszystko się przewróciło do góry nogami. Indeks sp500 jak na chwilę obecną wrócił do zasięgu dobrze znanej nam konsolidacji.
sp500, godzinowy:

Umacniający się dolar odbił się na towarach, także złoto dostało zadyszki. Dziś na sesji pozbyłem się wszystkich certyfikatów, bo to podejrzanie wygląda.
złoto, dzienny:

Więcej o bieżącej sytuacji w weekendowym podsumowaniu.