jak na razie byki nie pozostawiają wątpliwości co do swojej siły w pierwszych dniach stycznia. Jeśli utrzymają takie tempo marszu, to będziemy mieli zamknięcie ponad poziomem 50% całej bessy i otwartą drogę do poziomu 61.8% (ponad 100 punktów wyżej).

poniżej sp500, tygodniowy:

Oczywiście moje decyzje co do obstawiania spadków ropy nie były trafione. Wygląda na to, że dalsza poprawa nastrojów może pociągnąć za sobą w górę ceny ropy, na którą może zwiększyć się zapotrzebowanie. Ciężko teraz to wyczuć.

Wygląda na to, że jeszcze nie czas uciekać z giełdy.