Poniższy poradnik to zbiór rad, które powinny przydać się osobom zaczynającym przygodę z Forexem. Nie ma tu opisanej gotowej strategii jak zarabiać na Forex, ale jest kilka cennych podpowiedzi, które udzielam na podstawie własnego doświadczenia.

Na Forexie jestem już dobrych kilka lat, gdzie początkowe próby to absolutne porażki i bez owijania w bawełnę mogę powiedzieć wprost: wystarczająco duży kapitał to podstawa ewentualnych sukcesów. Oczywiście brokerzy starają się byś myślał inaczej. Konto można otworzyć już mając 300 zł czy 100$ a do dyspozycji mamy dźwignie rzędu 1:50 czy 1:200, która pozwala otworzyć pozycje wielkości kilkunastu/dziesięciu tysięcy dolarów. Pięknie. Tylko że z taką dźwignią mały kapitał można stracić w kilka minut. Skąd więc to nagabywanie? To są po prostu handlowcy, którzy mają prowizje od podpisanych umów. Zakładasz konto demo – dzwoni handlowiec. Nie inwestujesz jakiś czas – dzwoni handlowiec. „Może warto wrócić do gry bo…” bla bla.

Kapitał to podstawa

Chcesz zacząć zarabiać na Forex? Załóż konto demo i tam udowodnij sobie, że twój system i podejście do rynków działa. W międzyczasie zacznij odkładać pieniądze, które będą stanowiły twój kapitał.

Ważne! Odkładane pieniądze nie mogą stanowić oszczędności twojego życia. To znaczy tyle, że jak coś pójdzie nie tak i i stracisz jednak je na Forexie to nie pójdziesz po linę, a zaczniesz szukać przyczyn błędów. Śmieszne? Nie. Wielu traderów stawia zbyt często na swoją szczęśliwą kartę, która okazuje się nie być zwycięska. Zaskoczenie.

Więc o jakim kapitale mówimy? Minimum 5000 złotych, ale bardziej zalecana jest każda kwota powyżej 10000 zł. Wtedy mamy możliwość zabawy z dźwignią, eksperymentów.

Godziny handlu Forex

Forex często reklamowany jest jako rynek otwarty 24 godziny na dobę od poniedziałku (a w zasadzie niedzieli wieczorem) do piątku.
Natomiast należy pamiętać, że w różnych częściach doby aktywność inwestorów jest różna. I tak np. Nocą czasu polskiego nie dzieje się najczęściej zbyt wiele, bo wtedy grają gracze z Azji. Największa aktywność przypada na godziny gdy otwarte są giełdy w Londynie, bo to Londyn a nie Nowy Jork jest miejscem, gdzie odbywa się największa część transakcji. Czyli mówimy tu mniej więcej o godzinach od 7 rano do około 18-20. Tu z końcówką jest różnie, bo po 15 przyłączają się Amerykanie i tu czasem potrafi być również niezły wolumen.

Uwaga na wiadomości

Patrząc na wykresy można zauważyć dość łatwo, że czasami kurs staje się niespokojny i wyraźna jest większa aktywność. Duży wpływ na kurs ma publikacja danych takich jak dane o bezrobociu czy stopach procentowych. Najważniejsze są publikacje wyników Non-farm payrolls, czyli o bezrobociu w Stanach Zjednoczonych. Publikowane są co miesiąc, w pierwszy piątek miesiąca. Ale jest też sporo innych ważnych danych na które trzeba uważać. Ich pełną listę można znaleźć na forexfactory.com, gdzie mamy zaznaczone je według możliwego wpływu na kurs (od niskiego po wysoki). Na pewno dzień trzeba zacząć przynajmniej od sprawdzenia co się będzie działo, by nie zaskoczyła nas niespodziewana akcja. Dobra zasada jest taka, że jeśli gramy krótkoterminowo, to na kilka godzin/dzień przed publikacją najważniejszych danych jak Non-Farm payrolls zamykamy pozycje lub redukujemy ich rozmiar.

Roboty na Forex

Na Forexie, ze względu na dużą płynność rynku, bardzo popularne są tzw. Roboty które zawierają transakcje według zakodowanych wytycznych. Szacuje się że dużo ponad połowa obrotu jest dokonywana właśnie przez nie. Dlaczego trzeba pamiętać o ich udziale? Bo przy określonych poziomach (powiedzmy jakiś silny opór czy wsparcie) mogą one w ułamku sekundy zamknąć/otworzyć pozycje. Coś co trzeba samemu zobaczyć i przetestować.

Można również spróbować napisać bota samodzielnie. Pisze się je w języku MQL (w przypadku platformy Metatrader) i jest to język bardzo podobny do języka C++.

Jaki przedział czasowy jest najlepszy na Forex?

Dla inwestorów z doświadczeniem przy akcjach liczba przedziałów czasów na FOREX może być dosyć myląca. No bo przy akcjach najczęściej stosuje się dzienne przedziały, chyba że czasem ktoś zejdzie na czterogodzinne (pomijam osoby grające na kontraktach terminowych). W Forexie mamy przedziały (może różnić się w zależności od platformy) 1 minutowy, 5 minutowy, 15 minutowy, 30 minutowy, 1-godzinowy, 4-godzinowy, dniowy, tygodniowy, miesięczny, kwartalny… A niektóre platformy mają jeszcze mniejsze przedziały jak 30 sekundowy, 15-sekundowy, 10-sekundowy (są jeszcze wykresy tickowe, ale w Polsce raczej niedostępne więc je pomijam).

Który wybrać? Od którego zacząć? Jeśli dopiero zaczynasz i jesteś na rachunku demo, polecam spróbowanie na większości z tych przedziałów, by zobaczyć w praktyce czym się różnią. Im niższy przedział, tym szybsze ruchy i większy udział automatów. Bardzo dużo zależy od stosowanej przez inwestora strategii. Jeśli preferujesz podążanie za trendem, to wyższe przedziały czasowe powinny być bardziej odpowiednie. Jeśli natomiast lubisz momentum i szybsze zamykanie pozycji, bo twoja strategia bliższa jest daytradingowi, to warto spróbować sił na niższych przedziałach.
Osobiście sugeruję zacząć od przedziałów godzinowych i 4-godzinowych, choć jak wspomniałem, ważne jest by trochę poeksperymentować i wybrać przedział odpowiedni dla siebie, bo nie ma tu jednej dobrej odpowiedzi.

Platformy

Na rynku jest kilka platform Forexowych. Część jest płatna, część bezpłatna. Oferują one różne możliwości, głównie ze względu na dostępne narzędzia do analizy technicznej, mogą różnić się zakresem oferowanych przedziałów czasowych. Jednak najczęściej spotkać można platformę Metatrader, która jest już na rynku ładnych parę lat i w zupełności wystarczy by zacząć grę na Forex. Jak wspomniałem, dostępne są płatne platformy, natomiast nie ma sensu dodatkowa inwestycja – dopiero później jak będziesz wiedzieć że czegoś Ci brakuje to świadomie będziesz mógł podjąć decyzję o zmianie platformy na płatną.

Metatrader dostępny jest u każdego brokera po założeniu konta. Nie ma jednej, ogólnodostępnej wersji – każda wersja jest ściśle dostosowana pod danego brokera i jego ofertę.

Dodatkowo Metatrader umożliwia korzystanie z niestandardowych wskaźników, których dzięki popularności platformy, jest całe mnóstwo. Plus jeśli sam będziesz chciał napisać własny wskaźnik czy automat to również jest tu dedykowane środowisko – pisze się w języku MQL (podobny do języka C) i możliwości są całkiem duże.

Brokerzy

Skoro już jesteśmy przy temacie brokera i platform. Wybór odpowiedniego brokera jest ważny, bo decyduje o kosztach jak i sposobie realizacji transakcji. Temat jest szeroki i nadaje się na osobny wpis. Ale w skrócie. Polecam wybór jednego z polskich brokerów. Powód jest prosty – oferują całkiem dobrą ofertę jeśli chodzi o koszty transakcji a na koniec roku wysyłają nam PIT-8c do rozliczenia ze skarbówką. Jeśli założymy konto u brokera za granicą, takie wyliczenie będziemy musieli zrobić sami, a w przypadku walut to nie jest łatwa sprawa.
Osobiście mam konto w Go4x, ale i XTB też ma przyzwoitą ofertę. Czytając opinie w internecie na temat poszczególnych brokerów można znaleźć sporo wylewania żalów, że nie gra to, że nie działa, że oszukują. Sprawa jest prosta. Oszczędności życia nie wrzucamy na konto. Zakładasz konto u wybranego brokera, zasilasz je jakimś mniejszym kapitałem i testujesz czy broker odpowiada ci jeśli chodzi o kwestię kosztów czy szybkości realizacji zleceń. Jak coś nie gra, warto sprawdzić konkurencję.
Wybór brokerów łącznie z zagranicznymi jest bardzo duży, ale jak wspomniałem, bezpieczniej się trzymać krajowych i nie szukać szczęścia za granicą.

Demo

Jeśli zaczynamy przygodę z grą na Forex, to nie ma innej opcji niż start od dema a nie realnego rachunku. OK, docelowo to dopiero inwestowanie prawdziwych pieniędzy wyrobi konieczne doświadczenie i ukształtuje odpowiednio psychikę gracza Forexowego. Natomiast na początku drogi trzeba poznać, jak działa dźwignia, jak zachowują się poszczególne pary, w których godzinach najlepiej się handluje, na jakich przedziałach czasowych… jest tego sporo do ogarnięcia, więc konto demo jest tu konieczne.
Konto demo można założyć u każdego brokera, przeważnie są one określone na np. 30 dni, ale nic nie stoi na przeszkodzie by poprosić o przedłużenie tego okresu.

Analiza fundamentalna czy analiza techniczna

To częste pytanie i odwieczny dylemat wśród inwestorów. Na Forex można stosować oba rodzaje analiz. Pytanie w której czujesz się mocniejszy? Znam inwestorów, którzy zarabiają na Forex głównie przy użyciu analizy fundamentalnej, a są i tacy którzy opierają się na technicznej. Należę do tej drugiej grupy, natomiast podstawy fundamentalnej trzeba liznąć, by mieć chociaż podstawowe pojęcie jak publikacja określonych danych ekonomicznych może wpłynąć na kurs danych walut.

Najpopularniejsze pary walutowe

W reklamach często zobaczycie że brokerzy oferują czasem i kilkadziesiąt par walutowych. Mimo to twoja uwaga i tak skupi się na kilku podstawowych bo:

na wielu parach walutowych płynność jest gorsza
koszty zawierania transakcji na niszowych parach walutowych są często dużo większe niż na głównych
to nie jest żadna przewaga, bo one i tak często reagują na zmiany następujące na głównych walutach

Czyli od których walut zacząć? Wielka czwórka tzw. Majors to :

  • eur/usd
  • usd/jpy
  • gbp/usd
  • usd/chf

Na tych parach są najniższe kursy transakcyjne i najlepsza płynność. Z tej czwórki (i ze wszystkich par walutowych) największy obrót i płynność są na parze eur/usd, która uchodzi również za dość przyjazną do zaczęcia nauki inwestowania na Forex. Jeśli ktoś bardzo nastawia się na podążanie za trendem to warto sprawdzić jeszcze gbp/jpy – na parach z Jenem ruchy są silniejsze i trendy często są dłuższe.

Skąd czerpać wiedzę? Kursy, szkolenia, książki a może mentor?

Forex jest trudny, szczególnie na początku. Oficjalne dane potwierdzają że spora większość graczy traci. Na początku też pewnie znajdziesz się w tej grupie. Trzeba sporo czasu by opanować technikę, zarządzanie kapitałem i wyjść na prostą. Na pewno zaczną się rzucać Ci w oczy kursy, szkolenia, automaty czy inne gwarantujące zysk czy osiągnięcie sukcesu. Większość to ściema, i to ściema za grubą kasę. Nie ma drogi na skróty, trzeba swoje wycierpieć. Są oczywiście szkolenia warte uwagi, gdzie np. Poruszane są zagadnienia analizy technicznej, różne strategie itp. Natomiast jeśli w ogłoszeniu ktoś gwarantuje genialny system to radzę podejść z dystansem.
Jak w życiu, najlepszą metodą na naukę jest znalezienie mentora, który gra i zarabia na Forex i może przekazać swoją wiedzę. Niestety, takich ludzi ciężko jest znaleźć.

Jak grać na mniejszych pozycjach?

Czasem jestem przerażony, gdy widzę reklamy brokerów Forexowych. Dźwignia 1:200 przy wpłacie minimalnej 200$ i tym podobne. Równie dobrze mogliby reklamować to hasłem – chodź do nas, u nas najszybciej stracisz pieniądze! Na tej dźwigni chyba nie oderwałbym się od kubka kawy, by być cały czas przy monitorze!

Oczywiście możliwość gry z dźwignią jest zaletą Forexu, ale jeśli ma się odpowiedni kapitał. Osoby nieznające dokładnie zasad działania dźwigni wchodzą do gry z wizją pipsów, które same będą wpadały na ich konto i… kończą bardzo szybko.

O tym jak działa dźwignia, co to jest lot, jest sporo informacji w internecie. Dla osób które chciałyby zacząć przygodę z Forexem, ale bez konieczności grania od samego początku na dźwigni, polecam grę na mikro lub nano lotach. Są to praktycznie najmniejsze możliwe jednostki. Dla porównania:

  • lot – (1) 100 000 jednostek waluty bazowej
  • minilot – (0,1) 10 000 jednostek waluty bazowej
  • mikrolot – (0,01) 1000 jednostek waluty bazowej
  • nanolot – (0,001) 100 jednostek waluty bazowej

Wielu doświadczonych traderów zarabia pieniądze na Forexie grając na dużej dźwigni i zgarniając kilka-kilkanaście pipsów. Jest to ciekawa strategia, ale jeśli osoba początkująca nie będzie umiała zarobić na nano lotach, to nie zarobi też na mikro, czy mini lotach, z tym że kasa z konta brokera zniknie dużo szybciej.

To są moje prywatne opinie wynikające z własnych doświadczeń. Nie jestem przeciwnikiem dźwigni, ale jest to wyższa szkoła jazdy. To że masz prawo jazdy nie znaczy, że będziesz dobrym kierowcą rajdowym. Podobnie to, że masz jakieś małe sukcesy na GPW nie daje gwarancji, że będziesz rządził na rynku walutowym. To jest inna bajka i potrzebne są tu inne kredki.

Mikroloty – gdzie je znaleźć?

Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenie z giełdy akcji i chce spróbować sił na Forexie to naprawdę polecam zacząć od mikrolotów lub nanolotów. Jak zostało wcześniej wspomniane mikrolot (0,01) to 1000 jednostek waluty bazowej. Czyli jeśli otworzę 0,01 lota typu long na eur/usd to jest to odpowiednik jakbym miał 1000 euro. Wydaje się niedużo, ale można to oczywiście zmieniać i otwierać np. pozycje 0,03 czy 0,02 lota. Dzięki temu mikroloty są świetnym narzędziem do dopasowania wielkości pozycji do wielkości naszego kapitału. Unikamy szybkiej straty pieniędzy i uczymy się gry na Forexie.

Do niedawna mikroloty nie były dostępne w ofercie polskich brokerów, ale to się szybko zmienia. Takie wielkości można otwierać np. w Bossa FX lub Go4X. Polecam przeanalizowanie oferty polskich brokerów.

Jeśli ktoś chce grać na jeszcze niższych pozycjach, może spróbować z Oandą, ale tu mała uwaga – zagraniczny broker nie przysyła do domu rozliczeń PIT ze stratą/zyskiem. Dlatego sugeruję trzymanie się polskich brokerów, tym bardziej że starają się mocno poszerzać ofertę. Natomiast Oanda jest dość popularna i u nas, stąd dla szukających dalszy fragment poradnika.

Nanoloty – gdzie można na nich grać?

Na nanolotach można grać dzięki brokerom takim jak Interbank Fx oraz oanda.com (może są jeszcze inni, o tych dwóch wiem na pewno). Interbank daje nam możliwość wyboru sztywno zdefiniowanych lotów – począwszy od nano lota w górę.

Polecam zainteresowanie się ofertą oandy – zamiast wybierać pomiędzy lotami sami wpisujemy wielkość pozycji jako Units. Może to być 10, 120, 555 czy 10000 jednostek. Czyli sami decydujemy o wielkości naszej pozycji, może to być nanolot czyli 100 units, lub 130.
Jest to bardzo wygodne rozwiązanie. Jeśli przykładowo gramy na wyższym przedziale czasowym – np. 4H, możemy sobie ustalić, że 1 pip = 1 zł (oczywiście z jakimś małym błędem, bo fundusze są w euro lub innej walucie). Wystarczy nabyć około 750 units, by zbliżyć się do tej wartości.

Rejestracja na oandzie

Rejestracja jest dosyć prosta. W formularzu wprowadzamy dane osobowe, informacje o zatrudnieniu, wybieramy walutę prowadzenia konta. Jeśli wybraliśmy USD, to będziemy mieli możliwość transferu środków przez paypala. Nie przetestowałem tej opcji, wybrałem EUR.
Po wstępnej rejestracji dostaniemy emaila z informacją o konieczności dostarczenia niezbędnych dokumentów. Będą to:

– dowód tożsamości (paszport, prawo jazdy lub dowód osobisty),
– ostatni rachunek za wodę, gaz, telefon etc. gdzie jest nasz adres i którego to rachunku jesteśmy płatnikiem
– wypełniony i podpisany formularz W-8 Ben (poniżej instrukcje)

Mogą to być skany, ale jak ktoś nie ma dostępu do skanera wystarczy zrobić wyraźne zdjęcia aparatem cyfrowym w trybie makro i zda to egzamin. Wysyłamy wszystko na podany adres mailowy i jeśli się zgadza, to otrzymujemy potwierdzenie o zakończeniu rejestracji i możliwości przelania środków.

Co do przelania samych środków, to najpierw po zalogowaniu się należy dodać nasze konto w cash management system i dopiero później przelać środki.


Jak wypełnić W-8Ben?

Poniżej instrukcja jak prawidłowo wypełnić wniosek W-8Ben. Również zostawiam, bo poradnik dotyczy gry na Forexie, a i tak część graczy będzie chciała otworzyć konto za granicą, a wtedy potrzebny jest W-8Ben.

Oczywiście jest, jak wszędzie, możliwość założenia konta demo. Polecam dla tych, którzy chcą się zapoznać z wyglądem i interfejsem oandy. Ale inwestowania lepiej uczyć się na prawdziwych pieniądzach.

Jak grać na FOREX?

Podsumowując:

  • zacząć od konta demo
  • wybrać brokera
  • inwestować środkami, które możemy stracić a nie oszczędnościami życia
  • pamiętać, że nr 1 w tej grze to ochrona kapitału, nie ma tu miejsca na bycie cowboyem
  • ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć i się nie poddawać

Powodzenia 🙂