Trwają zapisy do konkursu XTB, start dopiero 2 maja. Do tego czasu trwa rozgrzewka, czyli możemy już inwestować i próbować swoich sił/sprawdzać strategie.

Wiele osób podchodzi do tego konkursu z dystansem, bo inwestujemy wirtualne pieniądze i praktycznie inwestycje ocierają się tu o hazard. Tak jest – nie ma co zaprzeczać. Jednak akurat w reklamie tego konkursu pada hasło, z którym się zgadzam – to świetna okazja do poznania nowych rynków i nauki inwestowania.

W tym roku mamy aż trzy rynki: forex, akcje i opcje. Na każdym do zainwestowania po 10.000 euro, wygrywa osoba z najlepszą średnią zysków ze wszystkich trzech rynków.

Nie trzeba od razu grać o ten milion ;). Można spróbować czegoś nowego i zobaczyć, czy nam się podoba, czy też jest to gra nie dla nas. Forex znacznie różni się od rynku akcji, a przez lewar inwestowanie na nim jest bardziej ryzykowne. Jednak przy odpowiednim kapitale i zarządzaniu pieniędzmi ludzie odnoszą tam sukcesy. Teraz coraz więcej tradycyjnych brokerów poszerza swoją ofertę o Forex (BOŚ, ostatnio Alior), więc okazja jest dobra, by sprawdzić, o co chodzi :).