Kilka przemyśleń na ten weekend. Z zajmowaniem nowych pozycji jednak bym się wstrzymał i lepiej odkładać kasę na debiut BGŻ.

Ostatnie wzrosty na Wig20 sprawiły, że dużo spółek ładnie zaczęło rosnąć i wydaje się, że powstały ciekawe okazje do kupna, ale:

Wig20, tygodniowy:

Wig20 dobił do zniesienia 61.8 fibbo całej bessy i teraz pytanie: jak sobie poradzi?

Już bodajże od przyszłego tygodnia zaczyna się sezon wyników w Stanach i wszystko może się wydarzyć. Inwestorzy nie tylko będą brali pod uwagi wyniki, ale również zagrożenie dla rynków ze strony ropy, która cały czas drożeje.

ropa, miesięczny:

Z drugiej strony jest przecież cały czas aktywny QE2 aż do czerwca.

Jak widać, ciężko coś mądrego napisać :). Osobiście zamiast starać się przewidywać, bardziej skupię się na sygnałach, które się pojawią i postaram się iść z trendem. Na kontraktach na razie mam otwarte longi na euro, ropę, a shorty na dolara. Z SP500 na razie się wstrzymam do rozstrzygnięć.
A dla mniej aktywnych osób, tak jak pisałem na początku, lepiej szykować się na BGŻ, a nerwowe przepychanki na parkiecie obserwować z boku.