Pzu zwróciło moją uwagę już w marcu, ale wolałem poczekać, aż przebije średnią 200sesyjną (czarna pogrubiona średnia na obrazku). Jako że nastroje na giełdach były niezłe (pomimo sytuacji w Japonii), PZU udało się przebić ponad wspomnianą średnią i co ważniejsze – utrzymać się ponad nią.
Na tym etapie nie można mówić jeszcze o jakimś nowym trendzie, ale o dużym prawdopodobieństwie, że korekta się zakończyła. Na pewno sytuacja jest ciekawa. Jeśli PZU utrzyma się ponad 360zł, to może byki pokażą rogi.

PZU, dzienny:

Jak widać na wykresie, korzystam z Rainbow Chart opisywanego w poście wcześniej. Nie znaczy to, że nie używam już Ichimoku, ale w ramach testu przez jakiś czas skupię się na tym narzędziu.