Często narzekałem na konsolidację na indeksach i ich ospałość. Ostatnie dni były bardzo ciekawe i WIG ładnie rósł dobijając do górnych granic konsolidacji.

Wig, dzienny:

Przyszły tydzień pokaże siłę byków i zobaczymy, czy uda się wyrwać z konsolidacji, czy może znów zaczniemy ruch w dół do dolnego wsparcia.
Nawet gdyby udało się wybić górą, warto mieć na uwadze zniesienie 61.8% fiboonaciego, które znajduje się tuż pod 50.000 pkt., czyli całkiem niedaleko od obecnego poziomu Wigu. Byki musiałyby naprawdę pokazać charakter, by wybić się z konsolidacji i zaatakować zniesienie fibbo. Ale jak już giełdy nie raz pokazały – wszystko jest możliwe.

Wig, tygodniowy:

Na marginesie, widać, że na ostatnich wydarzeniach w Japonii skorzystali odważniejsi, którzy obkupili się na przecenie. Ja trochę zbyt nerwowo zareagowałem, ale kiedy cały czas mówiło się o potencjalnym zagrożeniu katastrofą nuklearną, ciężko było ocenić sytuację. Na szczęście nie ruszałem Ciecha, dziś za resztę funduszy dokupiłem Rubicon. Dawno nie miałem portfela złożonego tylko z dwóch spółek – zobaczymy jak będzie.